Szęśćdziesiątka Stanisława Jankego

Z okazji sześćdziesiątych urodzin kaszubskiego pisarza i publicysty Stanisława Jankego, w Bibliotece Publicznej Gminy Wejherowo im. Aleksandra Labudy w Bolszewie odbyła się konferencja popularnonaukowa, poświęcona dorobkowi literackiemu i aktywności społecznej tego twórcy, mieszkającego w Wejherowie. O tym wydarzeniu pisaliśmy w poprzednim „Pulsie”, a dzisiaj przybliżamy sylwetkę pisarza.

Stanisława Janke (w środku) został odznaczony Medalem Róży, przyznanym mu przez Prezydenta Miasta Wejherowa, a wręczonym przez przewodniczącego Rady Miasta - Bogdana Tokłowicza (z lewej) i zastępcę prezydenta - Piotra Bochińskiego.
Stanisława Janke (w środku) został odznaczony Medalem Róży, przyznanym mu przez Prezydenta Miasta Wejherowa, a wręczonym przez przewodniczącego Rady Miasta – Bogdana Tokłowicza (z lewej) i zastępcę prezydenta – Piotra Bochińskiego.

Urodzony w 1956 r. w Kościerzynie Stanisław Janke, poeta, prozaik, tłumacz, krytyk literacki, publicysta, twórca literatury kaszubskiej, znany m.in. z tłumaczenia na język kaszubski „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza, z okazji okrągłych urodzin wydał książkę zatytułowaną „Sześćdziesiątka” (Sześćdziesiątka).
Bogaty zbiór wierszy, napisanych w języku kaszubskim wieńczy długi wywiad, przeprowadzony z pisarzem przez poetę i malarza Macieja Tamkuna. Z tej rozmowy można się wiele dowiedzieć o wejherowskim i kaszubskim twórcy.
Autor książek opowiada o swoim dzieciństwie w rodzinnym Lipuszu, o obcowaniu z językiem i piśmiennictwem kaszubskim, o recytowaniu wierszy i udziale w szkolnych przedstawieniach.

Jak hartowała się stal

Od wczesnych lat dzieciństwa S. Janke był, jak sam mówi, pożeraczem książek.
– Fascynowałem się m.in. sowiecką literaturą socrealistyczną, w tym powieścią „Jak hartowała się stal” Nikołaja Ostrowskiego – wspomina S. Janke. – Pod koniec okresu szkolnego byłem pod wrażeniem literatury iberoamerykańskiej. Z lektur szkolnych, które mnie poruszyły zapamiętałem szczególnie poemat „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza. Epopeję znakomicie interpretowała polonistka, kierowniczka placówki Jadwiga Chrzanowa, którą zresztą bardzo dobrze wspominają inni jej wychowankowie, prof. Edward Breza i ks. Władysław Szulist.

S. Janke jako reporter miesięcznika „Pomerania” na początku lat osiemdziesiątych XX w.
S. Janke jako reporter miesięcznika „Pomerania” na początku lat osiemdziesiątych XX w.

Tożsamość językowa

Zapytany o kształtowanie tożsamości narodowej przez kaszubskie dzieci, Stanisław Janke tłumaczy, że nie tożsamość etniczna czy kulturowa jest najważniejsza, a językowa.
– Gdy przetrwa język, mowa, wszystko inne będzie tego konsekwencją – mówi pisarz.
Stanisław Janke był też dziennikarzem, autorem reportaży. Współpracował przede wszystkim z czasopismem „Pomerania”, dbającego o rozwijanie tożsamości etnicznej Kaszubów oraz promowanie kaszubskiej literatury.
– Najciekawszą formą mojej wypowiedzi były reportaże o ludziach i sprawach ziemi kaszubskiej – wspomina S. Janke. – Byłem bardzo aktywny i często do poszczególnych numerów przynosiłem wiele informacji czy kilka artykułów. Niektóre teksty podpisywałem innym nazwiskiem, żeby nie powtarzało się zbyt często to samo.

Wielkie nazwiska

Na początku lat dziewięćdziesiątych, S. Janke współpracował z innymi gazetami, m.in. z „Gazetą Gdańską” oraz z wydawanym w Pelplinie „Pielgrzymem”, kierował „Gryfem Wejherowskim”, wydawanym przez Waldemara Bargańskiego i Jaromira Łukowicza. Redagował też biuletyn „Nasza Gmina. Miesięcznik Samorządowy Gminy Wejherowo”.
W wywiadzie, zamieszczonym w książce „Sześćdziesiątka”, Stanisław Janke opowiada o znajomości z takimi twórcami i działaczami, jak Izabella Trojanowska i Lech Bądkowski, Jan Trepczyk, Wojciech Kiedrowski, Józef Borzyszkowski, Stanisław Pestka, Bolesław Fac i wielu innymi twórcami oraz działaczami kaszubskimi. Może pochwalić się współpracą z Edmundem Szczesiakiem i Jerzym Trederem.

Poezja i proza

Wszyscy ci wybitni autorzy, naukowcy, działacze kaszubscy i nie tylko mieli z pewnością wpływ na twórczość wejherowianina, która wzbogaciła się z czasem pięknymi, pisanymi po kaszubski wierszami.
Powstały m.in. wiersze dla dzieci. Tomik „Krôjczi pôjczi”, który na polski można przetłumaczyć jako „Koszałki opałki”, wykorzystano m.in. do nauki języka kaszubskiego w telewizyjnym programie „Rodnô Zemia”.
– Cieszy mnie, że poza poezją Alojzego Nagla, moje wiersze kaszubskie dla dzieci są najczęściej recytowane na wszystkich szczeblach Konkursu Recytatorskiego Literatury Kaszubskiej „Rodnô Mòwa” – mówi Stanisław Janke.
Obok poezji, w dorobku Stanisława Janke są interesujące powieści: „Łiskawica” (Błyskawica), „Żółty kamień”, „Lelek”, „Piękniewo”, „Droga do Korony” , a także opowiadanie w języku kaszubskim „Psë”. Jest współautorem (z E. Szczesiakiem) zbioru reportaży „Kolce syberyjskiej róży” oraz współautorem tekstu (z prof. J. Trederem) do albumu „Wejherowo i kalwaria Wejherowska”.
Wiele czasu autor poświęca tłumaczeniom. Stanisław Janke przełożył na język kaszubski utwory Adama Mickiewicza: Krimsczé sonetë, Òda do młodectwa i Pón Tadeùsz. Dokonał też translacji najstarszej polskiej pieśni religijnej Bogurodzicy. Aktualnie tłumaczy Chłopów Władysława Reymonta i poezję Wisławy Szymborskiej.
Odwrotnie, czyli z kaszubskiego na polski S. Janke tłumaczy utwory kaszubskich pisarzy, m.in. Jana Patoka.

Nadmiar pracy sprzyja pisaniu

Stanisław Janke jest także krytykiem literackim i znawcą literatury pomorskiej, autorem wielu recenzji i artykułów w tym zakresie. Jest aktywnym uczestnikiem wielu wydarzeń kulturalnych w Wejherowie i na Kaszubach, a także ich komentatorem na facebooku.
Skąd znajduje na to wszystko czas i energię, a zwłaszcza natchnienie i siły na kolejne książki?
– Z moich doświadczeń wynika, że nadmiar pracy nie tylko nie przeszkadza twórczości, a wręcz bardzo jej sprzyja – podsumowuje swoją twórczość sześćdziesięcioletni, aktywny pisarz, tłumacz i poeta, Stanisław Janke.
Anna Kuczmarska

Podczas konferencji, połączonej z promocją nowej książki, o twórczości Stanisława Janke mówili: wójt gminy Wejherowo Henryk Skwarło, dyrektor biblioteki w Bolszewie Janina Borchmann, Maciej Tamkun, Dariusz Majkowski, Daniel Kalinowski, Tadeusz Linkner, Kazimierz Ostrowski i Edward Breza. Odbyła się też prezentacja wierszy poety, w wykonaniu uczniów Gimnazjum Publicznego im. Pisarzy Kaszubsko-Pomorskich w Luzinie.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Loading...