Kwiatowa jeszcze bardziej zatłoczona i niebezpieczna?

Przy ruchliwej ulicy Kwiatowej rozpoczęto inwestycję, która od początku wzbudza kontrowersje. Niezadowolone są władze miasta, planujące w tej części miasta inwestycje drogowe oraz mieszkańcy, obawiający się natężenia ruchu samochodów. Chodzi nie tylko o hałas i spaliny, ale również o trudności z dojechaniem do własnego domu. Chodzi wreszcie o bezpieczeństwo kierowców i pieszych, których w okolicy dwóch dworców jest zawsze bardzo wielu, zwłaszcza dojeżdżającej do szkół młodzieży.

Gdy na początku stycznia za metalowym ogrodzeniem przy ul. Kwiatowej pojawił się ciężki sprzęt, mieszkańcy okolicznych domów zaniepokoili się. Wprawdzie już wcześniej mówiło się o planach budowy w tym miejscu marketu, ale póki były to tylko pogłoski, istniała szansa na inny rozwój wypadków.
Z początkiem roku na dotychczasowym placu manewrowym dla autobusów, sprzedanym przez PKS nowemu właścicielowi, rozpoczęto inwestycję. Wkrótce prasa doniosła, że powstanie tam sklep sieci Netto.

OBAWY O BEZPIECZEŃSTWO
– Nie mamy nic przeciwko nowym sklepom Netto, ale tym razem wybrano niefortunne miejsce – mówi jedna z mieszkanek ul. Kwiatowej – Nasza ulica jest zatłoczona, a często wręcz zakorkowana. Wystarczy, że przejazd kolejowy jest zamknięty, a samochody ustawiają się na całej Kwiatowej. Mieszkańcy i inni kierowy dojeżdżają tędy do przejazdu kolejowego i dalej do drogi numer 6. Tą drogą w odwrotnym kierunku dojeżdżają do szóstki do centrum miasta. To jest ulica tranzytowa, a wjazd na sklepowy parking będzie tamował ruch pojazdów.
– Do nowego sklepu będą przyjeżdżać nie tylko klienci, ale też tiry i ciężarówki z dostawami – dodaje inny mieszkaniec tej części Wejherowa. – Ktoś, kto pozwolił na taką budowę nie pomyślał ani o bezpieczeństwie mieszkańcach ani przechodniów.
Nasi rozmówcy zwracają uwagę na utrudnienie funkcjonowania dworca PKS, na wyjeżdżanie i wjeżdżanie autobusów tylko od strony dworca PKP, w sąsiedztwie postoju taksówek i parkingu, gdzie zawsze jest dużo ludzi. To zwiększa zagrożenie.

Prace na placu przy ul. Kwiatowej rozpoczęły się na poczatku stycznia. W tym samym czasie PKS prowadził roboty remontowe nawierzchni przy stanowiskach autobusowych (zdjęcie poniżej).
Prace na placu przy ul. Kwiatowej rozpoczęły się na poczatku stycznia. W tym samym czasie PKS prowadził roboty remontowe nawierzchni przy stanowiskach autobusowych (zdjęcie poniżej).

W KOLIZJI Z PLANAMI MIASTA
Wydanie przez starostę wejherowskiego pozwolenia na budowę i w konsekwencji prowadzona inwestycja kolidują z planami miasta. Dotyczą one budowy bezkolizyjnego połączenie ul. Dworcowej i Kwiatowej z Rondem „Solidarności” i krajową „szóstką”. Dokładnie będzie to połączenie miedzy dwoma rondami. Jedno z nich ma powstać przed dworcem PKP.
– Według opracowanej na zlecenie Urzędu Miasta koncepcji, skrzyżowanie ulic Dworcowej, 10 Lutego i Kwiatowej zamieni się w wygodne i bezpieczne rondo o średnicy 18 metrów – informuje Piotr Bochiński, zastępca prezydenta Wejherowa. – Od ronda w kierunku zachodnim odchodzić będą dwie jezdnie – ulicy Kwiatowej oraz nowej drogi, prowadzącej do obecnego przejazdu pod torami kolejowymi.
Jak wyjaśnia P. Bochiński, dojazd do tunelu zostanie poprowadzony w pobliżu torów kolejowych, tam, gdzie obecnie stoi budynek z kasami biletowymi PKS. Dzięki temu strumień pojazdów, zmierzających do „szóstki”, zostanie odsunięty od ul. Kwiatowej.

POŁĄCZYĆ CZĘSCI WEJHEROWA
Koncepcja tego rozwiązania drogowego jest już gotowa, a Rada Miasta podjęła uchwałę o przystąpieniu do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
– Jeżeli pojawią się możliwości finansowe, chcielibyśmy w ten sposób rozwiązać problemy komunikacyjne tej części miasta. – mówi Piotr Bochiński. – Ulica Kwiatowa jest zbyt wąska jak na ruch pojazdów, który się tam odbywa, a korki powodowane są głównie przez zamykane rogatki na przejeździe kolejowym. Podziemny przejazd, z odpowiednio wyprofilowanym dojazdem, pozwoli na płynny ruch.
To rozwiązanie to „element układanki”, a dokładnie fragment koncepcji komunikacyjnej dla całego miasta. Chodzi w niej o rozładowanie ruchu i bezkolizyjne połączenie dwóch części Wejherowa, a także o poprawę bezpieczeństwa. Służyć temu ma m.in. tunel pod torami na końcu ul. Kwiatowej wraz z całym układem drogowym od planowanego ronda przed dworcem PKP.

PO CO TEN POŚPIECH?
Koncepcja, obejmująca połączenie tunelem pod torami kolejowymi nowego ronda przed dworcem PKP oraz istniejącego ronda „Solidarności” została przekazana wszystkim zainteresowanym, czyli dyrekcji PKS oraz firmie Netto, która zamierza postawić przy ul. Kwiatowej nowy sklep.
Inwestor ma świadomość planowanych przedsięwzięć, podobnie jak starosta wejherowski, który wydał pozwolenie na budowę marketu. Niestety, o tej decyzji ani o planowanym rozpoczęciu inwestycji nie zostali powiadomieni ani mieszkańcy, którzy nie mogli w odpowiednim terminie wnieść zastrzeżeń.
Wejherowski starosta nie uznał prezydenta miasta za stronę postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o budowie marketu i nie brał zastrzeżeń prezydenta pod uwagę.
A zastrzeżeń jest wiele. Na przedmiotową inwestycję zgody nie wydał zarówno konserwator zabytków, jak i zarządca dróg miejskich, czyli Urząd Miejski w Wejherowie, w zakresie dojazdu.
Starosta znał te zastrzeżenia i mógł je uwzględnić lub przynajmniej wyjaśnić, aby nie było wątpliwości. Prezydent domagał się m.in. pomiarów określających wpływ planowanej inwestycji na ruch drogowy w obrębie ul. Kwiatowej i ulic przyległych ze szczególnym uwzględnieniem przejazdu kolejowego.
Można zapytać: komu i dlaczego tak się spieszy, aby market powstał, mimo istotnych uwag i zastrzeżeń?
Anna Kuczmarska

Pytania bez odpowiedzi

17 stycznia 2012 roku za pośrednictwem poczty elektronicznej wysłaliśmy pytania do pana starosty Józefa Reszke (na powszechnie dostępny adres: starostwo@powiat.wejherowo.pl ).
Niestety, e-mail ze starostwa do dziś nie pojawił się na redakcyjnej poczcie. W związku z tym prezentujemy pytania, które pozostały bez odpowiedzi.

Dlaczego Starostwo wydało pozwolenie na budowę dużego sklepu przy tak wąskiej i ruchliwej ulicy, prowadzącej do przejazdu przez tory i do drogi krajowej nr 6?

Czy pan Starosta nie obawia się paraliżu komunikacyjnego w tym miejscu, zważywszy na zwiększony ruch samochodów (w tym dostawczych) do sklepu oraz ograniczone warunki manewrowe autobusów PKS i w rejonie placu przed dworcem PKP?

Czy nie będzie to zagrażać bezpieczeństwu pieszych?

Dlaczego Starostwo nie wzięło pod uwagę sprzeciwu i zastrzeżeń mieszkańców ul. Kwiatowej ani sprzeciwu i zastrzeżeń prezydenta Wejherowa w tym zakresie?

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

wpDiscuz