Promocja książki w bibliotece

Straty wojenne wśród ludności powiatu w latach 1914-1919

W Powiatowej Bibliotece Publicznej w Wejherowie odbyło się ciekawe spotkanie w ramach promocji książki Daniela Dempca „Straty wojenne wśród ludności powiatu wejherowskiego w latach 1914-1919”, zorganizowane przez Klub Miłośników Wejherowa.

Autor jest mieszkańcem Rumi i pasjonatem historii, zwłaszcza naszego regionu i powiatu wejherowskiego. Jest też aktywnym członkiem Klubu Miłośników Wejherowa. Podczas spotkania w Powiatowej Bibliotece przy ul. Dworcowej ciekawie opowiadał o swojej pracy nad książką, pokazując na ekranie zdjęcia i kopie dokumentów. Uczestnicy spotkania, dzielili się swoją wiedzą na ten, jak się okazało bardzo interesujący temat.
Daleko od frontu
Jak pisze we wstępie do swojej publikacji Daniel Dempc, „Powiat wejherowski, jak i całe Pomorze (wówczas Prusy Zachodnie) znajdował się daleko od linii frontu i nie było na naszych terenach zniszczeń wojennych”, jednak wcielani do wojska mieszkańcy Pomorza, w tym również naszego powiatu, ginęli na frontach I wojny światowej. Niemieckie listy strat prowadzone od początku wojny informowały o rannych, zabitych i zaginionych, a także o żołnierzach, którzy dostali się do niewoli. Można na nich znaleźć mieszkańców Wejherowa i okolic. To trudna i żmudna praca, która zajęła Danielowi Dempcowi około 10 miesięcy.
Książeczka wojskowa
pradziadka
O to, skąd wziął się pomysł na taką pracę zapytaliśmy samego autora.
– Zainteresowanie pierwszą wojną światową zaczęło się właściwie od książeczki wojskowej mojego pradziadka Wiktora Dombrowskiego. Wydano ją w 1923 roku, ma odcisk kciuka zamiast zdjęcia i jest w niej dużo informacji o przebiegu służby pradziadka w czasie pierwszej wojny światowej. Jest tam między innymi zapis: „ranny w prawą nogę w 1916 roku” – mówi Daniel Dempc.
Idąc dalej tym tropem, autor książki dowiedział się o stronie internetowej http://des.genealogy.net/eingabe-verlustlisten/search (niemieckie straty wojenne) i postanowił potwierdzić informację z książeczki. Faktycznie brzmiała ona tak: „Infanterie Regiment Nr . 343, 5. Kompagnie, Viktor Dombrowski, Kl. Mischau, Karthaus – leicht verw. (verwundet)” czyli 343. Pułk piechoty, 5. kompania, Wiktor Dombrowski, Miszewko, Kartuzy – lekko ranny.” – zapisane pod datą 19.08.1916.
Potem zaczął sprawdzać wojenne losy innych członków rodziny i znajomych, co dla osoby zainteresowanej historią lokalnego społeczeństwa okazało się bardzo interesujące.
Miała być prelekcja,
powstała książka
– Kiedy Paweł Formela, prezes Klubu Miłośników Wejherowa zaproponował mi przygotowanie jakiegoś tematu na spotkanie klubowiczów, pomyślałem, że można by sprawdzić wpisy w listach strat dla tego miasta. Z czasem temat powiększył się do powiatu – wyjaśnia Daniel Dempc. – Zacząłem zbierać informacje w styczniu 2018, a w październiku książka była na ukończeniu.
Publikacja zawiera ciekawe informacje o powiecie wejherowskim na początku XX wieku, zestawienia tabelaryczne opracowane przez autora i zdjęcia, głównie grobów opisywanych osób, a także mnóstwo ciekawostek. Autor przypomina m.in., że w kościele w Rozłazinie (gmina Łęczyce) nazwiska ofiar I wojny upamiętniono na witrażach, natomiast w Strzepczu (gm. Linia) możemy je przeczytać na tablicy przed kościołem.
Poza niemieckimi stronami internetowymi, dotyczącymi strat wojennych D. Dempc korzystał z innych źródeł w internecie, a także z publikacji książkowych, wymienionych w bibliografii.
Zainteresowanych czytelników informujemy, że publikację „Straty wojenne wśród ludności powiatu wejherowskiego w latach 1914-1919” można kupić za pośrednictwem strony wydawnictwa JASNE.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.