Pożegnanie z YMCĄ

Wejherowski Uniwersytet Trzeciego Wieku samodzielny

Grudzień 2018 roku był ostatnim miesiącem, w którym Wejherowski Uniwersytet Trzeciego Wieku dodawał do swej nazwy skrót YMCA. Od 1 stycznia 2019 uczelnia jest samodzielnym stowarzyszeniem. O kulisy tej zmiany oraz jej konsekwencje pytamy koordynator WUTW – Krystynę Laskowską, prezesa nowego stowarzyszenia oraz zastepcę prezydenta Wejherowa Arkadiusza Kraszkiewicza.

– Dlaczego podjęto decyzję o odłączeniu WUTW od gdyńskiej organizacji YMCA?
– Istniejemy 13 lat, rozrośliśmy się i wciąż rozwijamy w Wejherowie, ale przez cały ten czas byliśmy mniej „wejherowscy”, a wciąż bardziej „gdyńscy”, bo w Gdyni mieściła się nasza dyrekcja. Działaliśmy wszak w ramach organizacji YMCA z siedzibą w Gdyni. Nadeszła pora, aby podkreślić swoją przynależność do naszego miasta, do Wejherowa.
– Zmiana statusu to szereg zabiegów prawnych. Jak się to odbywa?
– Zaczęliśmy od uzyskania akceptacji ze strony wszystkich uczestników uniwersytetu. Jesteśmy po walnym zebraniu i wstępnym wyborze obecnego zarządu. W przygotowaniu potrzebnych dokumentów i procesu ich obiegu bardzo pomogły nam władze miasta – uzyskujemy tam wszelkie wsparcie prawne. Wielką pomoc okazuje nam też dyrektor YMCA Grzegorz Arabczyk, który doskonale rozumie nasze intencje i ambitne dążenia do samodzielności. Jesteśmy bardzo wdzięczni, dlatego przygotowujemy przedstawienie naszego teatru „Srebrna Nitka”, dedykowane panu dyrektorowi.
Zostanie on też obdarowany pamiątkowym obrazem z wizerunkiem Wejherowa.
– Co zmieni się w funkcjonowaniu WUTW jako samodzielnego stowarzyszenia?
– Właściwie nic, poza większą swobodą w sprawach finansowych. W dalszym ciągu będziemy Wejherowskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku, pozarządowym stowarzyszeniem non profit i co najważniejsze, w dalszym ciągu działającym wyłącznie na zasadach wolontariatu.

* * *

O zmianie statusu Uniwersytetu rozmawiamy też z wiceprezydentem Wejherowa, Arkadiuszem Kraszkiewiczem.
– Pomaga pan zarządowi wejherowskiego uniwersytetu w jego usamodzielnianiu się.
– Razem z panem prezydentem Krzysztofem Hildebrandtem uważamy tę decyzję za ze wszech miar słuszną. Tak prężnie, tak skutecznie działająca instytucja powinna być bezwzględnie mocniej związana z macierzystym miejscem swej działalności. Moja pomoc to tylko doradztwo w niektórych sprawach prawnych. Panie z Rady Uczelni doskonale we wszystkim dają sobie radę.
– Krystyna Laskowska twierdzi, że samodzielność daje uczelni swobodę finansową. Czy podziela pan tę opinię?
– Tak, to prawda. Samodzielna instytucja nie tylko korzysta z grantów, ale może również występować o środki finansowe tzw. zewnętrzne. Nie ukrywajmy – jest to bardzo ważne dla rozwoju uniwersytetu, pozwoli na stałe bogacenie oferty programowej i przyciąganie tych wszystkich osób, emerytów rencistów, którzy jeszcze pozostają w domach. A na tym miastu zależy najbardziej.
BoZ

Co to jest YMCA ?
Yang Men’s Christian Assosation powstał w Londynie w roku 1844 i miał na celu organizowanie zajęć sportowych i intelektualnych. Idea YMCA szybko rozszerzyła się na Stany Zjednoczone, Kanadę, aż wkrótce dotarła do państw europejskich. Na początku XX wieku w 150 krajach stały już budynki YMCA służące jako akademiki, tanie hotele, zachęcające do szeroko rozumianej wymiany międzynarodowej.
Do Polski YMCA dotarła wraz z armią gen. Józefa Hallera i pierwsze swe kroki postawiła na Pomorzu. 11 listopada 2019 roku w Polsce obchodzić będziemy 100-lecie Polskiej YMCA. W latach 50-tych ub. wieku we Francji powstał pierwszy uniwersytet III wieku YMCA. Obecnie organizacja prowadzi takie uniwersytety we wszystkich krajach Europy, Ameryki, a nawet Japonii.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.