Bałaganiarze na celowniku

Straż Miejska tropi osoby, porzucające śmieci

Strażnicy miejscy w Wejherowie zwracają baczną uwagę na przypadki wyrzucania śmieci i odpadów w miejscach niedozwolonych. Chodzi m.in. o zaśmiecanie przystanków autobusowych, obrzeży lasu, itp. W walce z bałaganiarzami pomagają kamery.

Między innymi ludzie zamieszkujący ogródki działkowe przy ul. Sucharskiego, regularnie pozbywają się śmieci poprzez podrzucanie ich w różne miejsca publiczne. Największe wysypisko śmieci tworzą przy przystanku autobusowym na ul. Sucharskiego. W miejscu tym nie tylko składowane są odpady biodegradowalne, ale także odpady komunalne, w tym zużyte materiały budowlane, zużyte opony, itp. Podrzucanie śmieci jest karalne i za tego typu czyny nakładane są wysokie mandaty. „Śmieciarzom” wydaje się, że będą bezkarni, ale pobłażania nie będzie, a sprawcy takich zachowań zawsze są wykrywani.
Na terenie ogrodów działkowych znajduje się wewnętrzny monitoring. Działa tam 16 kamer obrotowych i przemysłowych, działających w systemie HD. Ponadto w miejscach, gdzie dochodzi do zaśmiecania Straż Miejska montuje tzw. fotopułapki, które rejestrują sprawców wykroczeń. Strażnicy obserwują też osoby, które regularnie działają przy drodze do Zibertowa, a tam do lasku podrzucane są odpady budowlane i opony. Trwają czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie sprawców podrzucenia śmieci w ciągu rowerowo-pieszym przy ul. Sucharskiego. Kobieta i mężczyzna 25 listopada około godz. 9.00 wyrzucili śmieci na teren miejski. Na pewno zostaną rozpoznani, a za tego typu czyn grozi mandat do 500 złotych. Czy warto więc tak śmiecić?

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.