Wybory 2018 – oceniamy samorządowców

Podsumowujemy kadencję 2014-2018 w Wejherowie

Okres kampanii wyborczej w samorządach to naturalnie czas rozliczenia włodarzy z tego, co zostało przez nich zrobione i czy zrealizowali swoje obietnice wyborcze sprzed czterech lat. Dziś Redakcja Pulsu analizuje Wejherowo. Przyglądamy się temu, co osiągnął w minionych czterech latach Prezydent Krzysztof Hildebrandt wraz ze swoim zespołem z Ruchu Społecznego Wolę Wejherowo. Zapytaliśmy też mieszkańców Wejherowa o ich opinię. Zachęcamy Czytelników do refleksji i oceny.

Na podstawie dostępnych danych i pytań skierowanych do Urzędu Miejskiego Redakcja Pulsu ustaliła, że w kadencji 2014-2018:

1. Wydatki inwestycyjne wzrosły ponad 26 procent w stosunku do kadencji 2010-2014 i zamkną się w obecnej kadencji kwotą prawie 144 mln zł, przy czym zadłużenie Wejherowa utrzymuje się na względnie niskim i bezpiecznym poziomie, a stawki miejskich podatków od pięciu lat są w tej samej wysokości, zaś niektóre stawki są nawet niższe.

2. Ponad 50 mln zł pozyskały władze miasta z dotacji zewnętrznych na rozwój Wejherowa. Te środki zostały wykorzystane na projekty inwestycyjne, edukacyjne i społeczne dla mieszkańców.

3. Lista wszystkich inwestycji wykonanych w kadencji 2014-2018 i będących w trakcie realizacji jest wyjątkowo długa – łącznie ponad 130 zadań.

4. Zostało wybudowanych, utwardzonych lub wyremontowanych 56 ulic, chodników, skwerów i parkingów, zaś kolejne 4 są w trakcie realizacji. Powstało 9 rond wraz z dojazdami, 1 jest w budowie, zaś w 489. mieszkaniach komunalnych i zarządzanych przez miasto zostały wykonane różnego rodzaju remonty.

5. W Wejherowie każdego roku wiele się działo, nie tylko w inwestycjach. Mieszkańcy korzystali w wydarzeń kulturalnych, artystycznych, sportowych i rekreacyjnych. Utrzymano wysoki poziom wejherowskiej oświaty.

6. Miasto wygospodarowało środki m.in. dotacje dla stowarzyszeń i budżet obywatelski – Mieszkańcy bezpośrednio decydowali na co zostaną wydatkowane miejskie pieniądze.

Zdaniem mieszkańców

Elżbieta Kilikowska, emerytka

– Moim zdaniem miasto myśli o seniorach, o ludziach starszych i pomaga im być aktywnymi także na emeryturze. To ważne! Korzystam z tych możliwości, a także z takich wspaniałych miejsc w Wejherowie, takich jak piękny i przyjazny dla wszystkich park czy Filharmonia Kaszubska.
Latem do parku chodzę na zajęcia jogi, na nordic walking, a także na plenerowe koncerty, których z przyjemnością słuchają zwłaszcza seniorzy. Razem ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku bywamy w Filharmonii na koncertach, spektaklach i innych wydarzeniach artystycznych.
Dzięki wielu ciekawym zajęciom my seniorzy integrujemy się i rozwijamy nasze zainteresowania, a prezydent Wejherowa spotyka się z nami, interesuje się i wspiera nasze inicjatywy.

Grzegorz Pohnke, student

– Jestem zadowolony, że Wejherowo się rozwija w różnych dziedzinach. W mieście powstają m.in. nowe obiekty sportowe. Sam uprawiam sport, a w Wejherowie nie brakuje miejsc, gdzie można korzystać z zajęć sportowych i rekreacyjnych. Boisk i innych obiektów jest naprawdę sporo, a powstają kolejne. To oznacza, że władze miasta nie zapominają o młodzieży.
Dla młodych mieszkańców organizowane są imprezy muzyczne m.in. w amfiteatrze i inne ciekawe wydarzenia, takie jak Zlot Fanów Gwiezdnych Wojen.
Dodam, że cieszę się z budowy nowych dróg i węzłow komunikacyjnych w naszym mieście oraz że prezydent Hildebrandt ma konkretne plany w tej dziedzinie.

Iwona Flisikowska, kosmetyczka

– W Wejherowie mieszka się bardzo dobrze, a dzięki inwestycjom, realizowanym przez władze miasta, w ostatnich latach zaszło wiele korzystnych zmian, m.in. w dzielnicy Śmiechowo Północ, w której mieszkam od prawie 20 lat. Cieszę się, że powstał wygodny i bezpieczny Węzeł Zryw i że zostanie dokończony. Ulice otrzymały nowe nawierzchnie, powstały przystanki autobusowe.
Nasze miasto wypiękniało, a niektórych obiektów m.in. Filharmonii czy placu zabaw w parku, zazdroszczą nam goście z Trójmiasta lub z głębi Polski.
Wejherowo to teraz nowoczesne miasto, z którego mieszkańcy – tak jak ja – są dumni. Wiem to m.in. od moich klientek, które podzielają tę opinię.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.