Radomiak z ciężką nogą

Piłka nożna. Gryf poległ

Radomiak Radom w 9. kolejce rozgrywek drugiej ligi piłki nożnej srogo skarcił naszych piłkarzy. Wejherowianie przegrali 0:3. Przez ponad godzinę musieli grać w dziesiątkę, bo G. Gulczyński zapomniał, że ręką nie należy grać w polu karnym.

Radomiak jako pretendent do gry w pierwszej lidze, już od początku ruszył do ataków na bramkę gryfitów i w 25. min. jego piłkarze zdobyli prowadzenie. Na dodatek parę minut później wejherowianie stracili drugą bramkę oraz zawodnika z pola, bo gryfita zagrał ręką w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny. Pomimo, że wejherowianie próbowali postawić się radomiakom, to nie mieli szans w starciu z przeważającym z minuty na minutę przeciwnikiem.
W 75. min. gry stracili trzeciego gola, a potem walczyli już tylko o to, aby nie ponieść bramkowej klęski.
Gryf Wejherowo: Więckowicz – Bury, Gulczyński, Liberacki, Goerke – Chwastek (Ryk), Koziara (Brzuzy), Kołc, Włodyka – Rogalski (Ewertowski), Czychowski.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.