Dla rodziców

Nowy parking przy przedszkolu

Przy przedszkolu na os. Kaszubskim powstał parking, który ma rozwiązać problem dojazdu rodziców i opiekunów oraz innych interesantów do tej placówki. W rozwiązanie tego problemu zaangażował się radny Henryk Jarosz, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Samorządów Rady Miasta.

– Do niedawna osoby przywożące i odbierające dzieci z przedszkola parkowały na miejscach, będących własnością Wejherowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i przeznaczonych dla mieszkańcóm okolicznych bloków, w tym głównie budynków nr 19 i 21 – mówi Henryk Jarosz. – Miejsc parkingowych przy blokach jest i tak za mało, więc dochodziło tam do konfliktów.
Radny Henryk Jarosz, jako członek Rady Nadzorczej WSM, podjął się negocjacji pomiędzy Spółdzielnią, a prezydentem Wejherowa w wyniku czego doszło do porozumienia. Prezydent Krzysztof Hildebrandt zdecydował o wybudowaniu parkingu na 20 miejsc obok przedszkola, na terenie, który jest własnością miasta.
W rozmowy z mieszkańcami bloków nr 19 i 21 oraz zbieranie podpisów włączyli się działacze osiedlowi – Bogdan Stodolski, Henryk Rosiński i Jacek Plewiński, wspierając starania radnego. Mieszkańcy bloków musieli bowiem wyrazić zgodę na zbudowanie wyjazdu z parkingu, co wiąże się z rozbiórką jednego przęsła płotu ogradzającego teren przedszkola i jednocześnie utratą dwóch miejsc parkingowych przy blokach.
Jak informuje zastępca prezydenta miasta Arkadiusz Kraszkiewicz, który odwiedził teren budowy, przy przedszkolu powstało 20 miejsc dla samochodów osobowych. Trwają tam jeszcze prace porządkowe.
Wykonawcą inwestycji, której koszt wynosi ok. 120 tys. zł jest Zakład Usług Komunalnych w Wejherowie.

1 komentarz
  1. mieszkaniec mówi

    mówi Henryk Jarosz. – Miejsc parkingowych przy blokach jest i tak za mało, więc dochodziło tam do konfliktów. Radny Henryk Jarosz, jako członek Rady Nadzorczej WSM, podjął się negocjacji pomiędzy Spółdzielnią, a prezydentem Wejherowa w wyniku czego doszło do porozumienia.
    WIĘC TERAZ TYCH MIEJSC JEST JESZCZE MNIEJ, O DWA. FAJNE POMYSŁY MA PAN RADNY. JESZCZE JAKIEŚ MOŻE?
    Radny i członek zarządu WSM, to czyli czyje interesy reprezentuje. Na pewno nie spółdzielni.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.