Peruki i szkolenie młodzieży

Wydawałoby się, że salon fryzjerski Marzeny Blokus nie różni się od innych tego typu placówek w Wejherowie. Nic bardziej mylnego, bo takiego drugiego zakładu nie ma w naszym mieście ani w wielu innych miejscowościach. Oprócz pięknych fryzur na głowach klientek, powstają tam peruki, cieszące się dobrą opinią w całym kraju.

Peruki i szkolenie młodzieży
Peruki i szkolenie młodzieży

Marzena Blokus, fryzjerka i perukarz z wieloletnim doświadczeniem oraz odpowiednim wykształceniem, prowadzi swoją firmę od ponad 20 lat, kształcąc uczniów w tym zawodzie. Jako przewodnicząca Sekcji Fryzjerskiej w Powiatowym Cechu Rzemiosł Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Związku Pracodawców w Wejherowie, pani Marzena zasiada w komisjach egzaminacyjnych podczas egzaminów czeladniczych, a także podczas konkursów, organizowanych m.in. przez Izbę Rzemieślniczą w Gdańsku.
Wejherowianka jest również sekretarzem sekcji branżowej w gdańskiej Izbie Rzemieślniczej, gdzie spotykają sekcyjni z cechów na całym Pomorzu.
– Omawiamy problemy, zastanawiamy się, co zmienić na lepsze, miedzy innymi w zasadach egzaminów, a także jak bronić interesów przedstawicieli naszego zawodu – mówi Marzena Blokus.

Z KONIECZNOŚCI
Jej działalność w wejherowskim Cechu świadczy o tym, że M. Blokus ma duszę społecznika. Wykonywany przez nią zawód wymaga natomiast nie tylko talentu i umiejętności, które ciągle rozwija, ale także precyzji, cierpliwości, staranności o każdy szczegół. Dotyczy to klientek i klientów salonu fryzjerskiego, ale jeszcze bardziej osób, zainteresowanych kupnem peruki. Zwłaszcza, że peruki nie nosi się dla przyjemności. Korzystanie z peruki to nie tyle wybór, co konieczność.
– Większość klientek, to panie, które straciły włosy z powodu choroby i leczenia. Mam umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, ukończyłam kursy medyczne i świadczę usługi  m.in. pacjentkom poradni onkologicznych – mówi Marzena Blokus. – Trafiają też do nas osoby, które mają problemy z wczesnym łysieniem albo zbyt rzadkimi włosami. Staramy się, aby zamówiona u nas peruka nie różniła się od włosów, a klienci czuli się komfortowo.

MIKROSKÓRA Z AMERYKI
Peruki są czesane, strzyżone lub farbowane zgodnie z trendami mody, tak jak w przypadku naturalnych włosów. Zresztą w większości są wykonywane z prawdziwych włosów, które zakład skupuje. Do wykonania peruki potrzebne są też dobrej jakości materiały, na których tkane są włosy. Niektóre są sprowadzane aż ze Stanów Zjednoczonych.
– Najlepsze efekty uzyskuje się na amerykańskiej mikroskórze, która jest lekka, cieniutka, po prostu przypomina skórę  – wyjaśnia pani Marzena. – Mamy też inne dobre materiały, lekkie i przepuszczające powietrze, bardzo dobrze przylegające do głowy. Na takiej podstawie włosy są tkane pojedynczo, każdy osobno, za pomocą specjalnego szydełka.
Ile trwa uszycie jednej peruki? Okazuje się, że pracując codziennie po osiem godzin, właścicielka zakładu lub jedna z jej pracowniczek może wykonać perukę w ciągu tygodnia.
Praca jest żmudna i czasochłonna, ale Marzena Blokus lubi to zajęcie, które działa na nią uspokajająco.

PROMOCJA MIASTA
Aby spełnić oczekiwania klientów, trzeba ciągle się dokształcać i rozwijać, toteż Marzena Blokus bierze udział w szkoleniach. Poznaje nowe techniki, materiały, narzędzia. To pozwala utrzymać dobrą renomę zakładu, którą cieszy się wejherowska firma.
– Klienci przyjeżdżają do nas właściwie z całej Polski, bo takich zakładów jest mało – mówi Marzena Blokus. – Cieszymy się dobrą opinią, klienci przekazują sobie informacje i w ten sposób kolejne osoby trafiają do mnie, a jednocześnie do Wejherowa. Nierzadko są w naszym mieście po raz pierwszy.
Okazuje się, że przy okazji pani Marzena promuje nasze miasto, nie tylko z powodu popularności wejherowskiego zakładu w kraju. Klienci, którzy przyjeżdżają zamówić, przymierzyć lub odebrać perukę, są zainteresowani miastem.
– Pytają mnie, co można w Wejherowie zobaczyć, a ja oczywiście polecam stare miasto, park i naszą wspaniałą Kalwarię – mówi właścicielka zakładu perukarskiego i fryzjerskiego. – Robię to z przyjemnością tym bardziej, że potem słyszę o Wejherowie same dobre opinie. Przyjezdni goście twierdzą, że nasze miasto jest bardzo ładne, zadbane i czyste, Jestem dumna, że tutaj mieszkam od dziecka i nie zamierzam się nigdzie wyprowadzać.
Anna Kuczmarska

1 komentarz

  1. MajkaFug mówi

    Właśnie też tak samo bym napisał w tej kwestii, zgadzam się z autorem.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.