Rodzinnie na trasach rowerowych i kajakowych

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Kniewie oraz Wejherowskiego Towarzystwa Cyklistów zorganizowali cykl wycieczek w ramach Rodzinnych Rajdów Rowerowych. Inna formą aktywności mieszkańców Kniewa i gminy Wejherowo był spływ kajakowy rzeką Redą, na który ochotnicy z OSP zaprosili uczestników wspólnie z Salezjańską Fundacją ,,Zwiastowanie’’.

Za sprawą zaangażowania organizatorów oraz dzięki wsparciu finansowemu Gminy Wejherowo wycieczki rowerowe, połączone z odkrywaniem ciekawych zakątków od kilku lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Trasa przejazdu była urozmaicona, a dodatkową atrakcją były krótkie „lekcje” historii obiektów, spotykanych po drodze.

13
– Okres letni, wakacje i urlopy, to doskonała okazja do aktywnego spędzania czasu wolnego na świeżym powietrzu i poprawy kondycji. Turystykę rowerową z powodzeniem można uprawiać w każdym wieku – mówi Anna Socha z Wejherowskiego Towarzystwa Cyklistów. – Podczas rajdów rowerowych zwracamy szczególną uwagę na bezpieczeństwo na drodze.
– Rajdy mają zachęcać do aktywności fizycznej, a przy okazji ukazywać piękno Ziemi Wejherowskiej. Taka forma aktywności bardzo integruje całe rodziny i pogłębia więzi miedzy uczestnikami – wyjaśnia Piotr Syrocki, prezes OSP Kniewo.

W czasie ostatniego rajdu podsumowano dotychczasowe wyprawy oraz wręczono nagrody rzeczowe najlepszym cyklistom.
– Moja rodzina jest bardzo zadowolona z udziału w wycieczkach. To były ciekawie i aktywnie spędzone popołudnia. Tę udaną inicjatywę, należy kontynuować – mówi pani Aleksandra z Kniewa.
Organizatorzy Rodzinnego Rajdu Rowerowego dziękują wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas i już teraz zapraszają do wzięcia udziału w kolejnych rajdach za rok.

Tradycją w gminie Wejherowo stało się także organizowanie spływów kajakowych w okresie letnim. OSP w Kniewie przygotowuje je we współpracy z Salezjańską Fundacją ,,Zwiastowanie”. W tegorocznym spływie ,,Wiosła w dłoń IV’’ rzeką Redą udział wzięło 50 osób, które popłynęły rzeką Redą z Kniewa w kierunku Orla. Organizatorzy zadbali o bezpieczeństwo uczestników spływu poprzez obecność ratowników WOPR oraz strażaków ochotników.Po niespełna dwóch godzinach uczestnicy dotarli do przystani kajakowej w Orlu, gdzie czekał na nich ciepły posiłek. Wszyscy uczestnicy byli zmęczeni, ale zadowoleni.
– To nasz pierwszy w życiu spływ kajakowy, ale na pewno nie ostatni. Dzieci są szczęśliwe, więc jeszcze tu wrócimy – mówi pani Lidia.

– Popularność turystyki kajakowej rośnie i coraz więcej osób chce spróbować tej formy spędzania wolnego czasu – wyjaśnia Piotr Syrocki, prezes OSP Kniewo.
Środki finansowe na realizację spływu, pozyskano z gminy Wejherowo w tzw. konkursie grantowym. Organizatorzy dziękują uczestnikom i wolontariuszom za zaangażowanie oraz za sympatyczną atmosferę.
Michalina Rumpca
Fot. Alicja Kuhn

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.